Miesiączki i anemia

O publikowano 27-09-2010 w kategorii: Zdrowie

Tagi: , , , , , ,

Ból podczas menstruacji bardzo często spowodowany jest kurczeniem się macicy. Jest tego samego rodzaju, co ból porodowy. Do lekarza należy się udać, kiedy okres staje się nie do wytrzymania, a przeżycie jednego dnia jest nie możliwym bez wzięcia kilku silnych tabletek przeciwbólowych. Zwykłe dolegliwości towarzyszące, co miesięcznemu krwawieniu pomogą złagodzić: ćwiczenia (umiarkowana jazda na rowerze, jogging, spacer), łagodne tabletki przeciwbólowe np. paracetamol, relaks oraz odpoczynek. Bardzo ważnym jest unikanie stresu, bowiem wpływa na pogorszenie stanu od strony psychicznej (przygnębienie, lęk) i fizycznej (nasilenie skurczów). W tym okresie kobiety dużo bardziej powinni się oszczędzać, powinny pozwolić by to ich partnerzy, mężczyźni, odrobili porządki domowe, pomogli dzieciom, zrobili zakupy bądź też przeprowadzili inne prace w czym jest możliwość wyręczenia kobiet. Biorąc jednak pod uwagę fizjologiczną i fizyczną postać kobiety, bóle miesiączkowe niestety muszą w pewnym stopniu obowiązywać, są one konieczne do przeprowadzania stałych okresów i etapów rozwoju. Są one także niezbędne do tego celu by kobieta rozwijała się prawidłowo a w przyszłości była płodna i mogła mieć dzieci. Anemia jest przypadłością, w której występuje brak hemoglobiny, która transportuje tlen po całym orgazmie. Możliwymi są również braki w czerwonych krwinkach lub zwyczajnie obniżone poziomy hemoglobiny wraz z poziomem czerwonych krwinek. Objawia się ciągłym wyczerpaniem i dużą sennością nieustępującą po należytym wypoczynku. Kobiety mające obfite miesiączki są szczególnie narażone na anemie, którą wykrywa się za pomocą badania krwi. Anemie leczy się poprzez podawanie doustnie żelaza oraz stosowane diety bogatej we wspomniany pierwiastek. W diecie anemika powinny znaleźć się czerwone mięso, drób, wątroba, pełnoziarniste produkty oraz świeże zielone warzywa. Bardzo istotnym składnikiem diety anemika są także prócz samego mięsa, to takie które będą posiadały dużą ilość czerwonych krwinek jak i żelaza. W obydwa te składniki w bardzo dużej mierze jest wyposażona wątroba, w szczególności wieprzowa. Do tego możemy jeszcze zjeść najlepiej tłuczone ziemniaki, a następnie do tego jeszcze jakieś warzywa, na przykład, sałata, wraz pomidorem i marchewką.

Twarz i paznokcie

O publikowano 27-09-2010 w kategorii: Kosmetyki, Twarz

Tagi: , , , , , ,

32Na półkach w drogeriach można już natknąć się na owocowe kremy do twarzy. Pudełeczka ukrywają w sobie kremy o lekkiej konsystencji, która nie powoduje łuszczenia się skóry i nie podrażnia. Zawierają w swym składzie naturalne komponenty. Cieszą wzrok i zmysł węchu. Nakładając na twarz krem truskawkowy możemy poczuć zapach lata w środku zimy. Naukowcy stwierdzili, że to znacznie poprawia samopoczucie i pobudza pozytywne myślenie. Podobnie działają kremy grejpfrutowe, które dodają energii, blasku i witalności. Do tego są jeszcze specjalne, lekkie żele do twarzy o zapachu winogron, moreli czy jeżyn. Ta pomysłowość producentów zachwyca i zachęca do zakupów. Tym bardziej, że tak bardzo pragniemy poczuć owocowe tchnienie, gdy za oknem mróz lub ulewa. Od lat znane są lecznicze i korzystne właściwości owoców na skórę, oprócz zapachu, ważne są także ekstrakty z nich czerpane. Wszystko razem połączone gwarantuje satysfakcję i zadowolenie z owocowych produktów. Jak sprawić by na paznokciach pojawił się owocowy sad? Nic trudnego. Pierwszy krok, to wybór koloru owocu, jaki najbardziej lubimy. Ciemna śliwka węgierka, soczysta wiśnia czy delikatny kokos to tylko niektóre z możliwości. By zagościły na naszych paznokciach wystarczy wybrać w drogerii odpowiedni kolor. Jeśli i tego nam mało, można jeszcze wygląd paznokci nieco urozmaicić. Samodzielna modyfikacja może polegać na przyklejeniu naklejek z odpowiednimi motywami owocowymi, mogą to być np. Kolorowe jabłuszka czy winogrona. Zwolenniczki profesjonalizmu mogą udać się do salonów kosmetycznych, w których doświadczona kosmetyczka wykonuje zabiegi związane z paznokciami. Na pewno przyniesie to lepszy, bardziej wyrafinowany efekt i da pełne zadowolenie. Kosmetyczka potrafi zrobić cuda na naszych paznokciach. Nie sprawi jej problemu przeistoczenie ich w kwitnący lub owocujący sad. Dzięki temu osiągniemy upragniony efekt i owoce przez długi czas będą zdobiły nasze paznokcie. Do dzieła, zatem!

Ubiór i sport

O publikowano 26-09-2010 w kategorii: Uroda, Zdrowie

Tagi: , , , , , , ,

51Sezon zimowy jak i letni sprzyja modzie pod każdym względem. Przeglądając najnowsze katalogi mody zastanawiamy się nad tym, dlaczego ubrania bywają aż tak drogie, dlaczego aby wyglądać tak, jak modelki z katalogu musieli byśmy zapłacić zbyt dużą kwotę pieniężną. Coraz większą popularnością jednak cieszą się sklepy z odzieżą używaną, w których można znaleźć niezłe skarby,a w dodatku, wcale nie płacą po kilkaset złotych za jedną bluzkę na jeden sezon. Lumpeksy niestety nie kojarzą nam się zbyt dobrze – słowo to powiem wywołuje wyobrażenia o rzeczach gorszej jakości i co najgorsze – bywa krzywdzące dla sklepów, które występują pod nazwami second hand, outlet czy vintage. Zapewne nazwy te dla większości z nas nie są znane, dlatego też obojętnie przechodzimy koło takich sklepów z myślą, że są tam najgorsze ubrania. Ale nic bardziej mylnego, vintage to sklep, który promuje ubrania z poprzedniego sezonu – które nie były nigdy noszone. Sklepy typu outlet mogą nam zaoferować ubrania z nadwyżek produkcyjnych a także z końcówek serii. Ćwiczenia fizyczne są często niechcianą koniecznością. Przyzwyczajeni do siedzącego trybu życia z niechęcią spoglądamy na rower, rakietę tenisową czy strój kąpielowy i czepek. Tymczasem regularna gimnastyka jest niezbędną, jeśli chcemy zwalczyć nieestetyczne nierówności na skórze. Jednorazowy wysiłek nie da żadnego efektu – lepiej poświęcić na ćwiczenia 30 minut co najmniej 2 razy w tygodniu niż uprawiać sport przez 2 godziny raz na 2 tygodnie. Nie trzeba od razu decydować się na wyczerpujące ćwiczenia, po których nie będziemy w stanie się podnieść z łóżka, co dodatkowo zniechęci nas do dalszego wysiłku. Korzystne efekty osiągniemy uprawiając spokojną jogę, plewiąc grządki w ogródku czy po prostu spacerując. Jeśli mamy więcej energii, warto zapisać się na aqua aerobic – nie tylko spalamy kalorie, ale również woda dodatkowo masuje całe ciało. Warto także wsiąść na rower bądź zagrać w siatkówkę czy koszykówkę. Pamiętajmy jednak o najważniejszej zasadzie – gimnastyka musi być wykonywana regularnie.

Opalenizna i cera

O publikowano 13-09-2010 w kategorii: Cera, Twarz

Tagi: , , , , , , ,

1Okres letni to czas odpoczynku, wyjazdów, zabaw. Najczęstszymi miejscami odwiedzanymi są góry i tereny nadmorskie. Wycieczki te łączą się z długotrwałymi podróżami, zmęczeniem, ale też z zażywaniem kąpieli morskich czy słonecznych. Nasze ciało i umysł odpoczywa. Ale czy nasza skóra także? Otóż nie. Jest ona narażona na działanie bardzo groźnego czynnika jakim jest słońce. Wywołuje ono uszkodzenie skóry oraz naczyń krwionośnych, co w konsekwencji prowadzi do poparzeń. Niestety ich skutki mogą być tragiczne. Objawiają się zaczernieniami oraz pieczeniem obszaru poparzonego, w dalszej fazie złuszczaniem się wysuszonego i obumarłego naskórka. Na szczęście istnieje kilka sposobów by złagodzić ból i pozbyć się podrażnienia skóry. Pierwszym z nich jest maślanka, która doskonale chłodzi skórę i nawilża ją. Można stosować także różnego typu okłady np. z zimnego mleka. Wskazane także jest smarowanie skóry, (oczywiście bardzo delikatne) balsamami z witaminą E, która chroni skórę i pomaga jej odbudowywanie. Jednak najskuteczniejszą radą jest po prostu zakup dobrego kremu przeciwsłonecznego w wysokim filtrem zapobiegającym poparzeniom oraz tak zwane ‚opalanie z głową’ czyli wybór optymalnej pory. Najlepszy czas na zażywanie kąpieli słonecznych jest po godzinie 15, gdy słońce nie jest w najwyższym punkcie na niebie, a jego promieniowanie jest zdecydowanie słabsze niż przed południem. Przestrzegając tych reguł można śmiało wyruszyć na plażę i w pełni cieszyć się urlopem nad morzem. Każdy z nas pragnie w życiu osiągnąć sukces. Jednak są ku temu pewne przeszkody, najczęściej leżą one w naszym wyglądzie, każdy z nas wie, że ładna i zadbana skóra twarzy jest naszą najlepszą wizytówką. W takim razie co zrobić by była ona gładka jak nigdy dotąd i nie towarzyszył jej efekt błyszczenia się? Najlepszą metodą naturalną, która nie ingeruje w nasze zdrowie są po prostu maseczki. Jest to jedna z najstarszych form pielęgnacji skóry. Maseczkę do różnych typów cery można kupić w aptece (bez recepty oczywiście), bądź w dobrym sklepie kosmetycznym. Zdarza się jednak, że te tańsze zawodzą, a drogie kolidują z naszym budżetem. Ale bez obaw, jest kilka sposobów na utrzymanie czystej cery bez wydawania pieniędzy na drogie maseczki. Pierwszym przykładem tak zwanej ‚domowej maseczki’ jest maseczka z drożdży, najlepiej stosować ją do cery tłustej. Wystarczy zmieszać nie wielką ilość drożdży z wodą i nałożyć cienką warstwę na skórę. Maseczka ta łagodzi wszelkie objawy niedoskonałości oraz odżywia skórę. Kolejne rozwiązanie to przecier ze świerzych ogórków. Nie mamy pod ręką drożdży czy też świerzego ogórka można zastosować maseczkę z płatków owsianych, które ówcześnie rozgotujemy w wodzie. Taka maseczka doskonale pasuje do wszystkich rodzajów cery. Jak widać nie trzeba wydawać całej pensji na kosmetyki, czy maseczki. Zadbaną cerę można mieć za pomocą domowych sposobów, trzeba jedynie dobrze poznać rodzaj swojej cery. Od dawien dawna każda kobieta wie, że pięknie opalona skóra to jeden ze sposób by czuć się atrakcyjnie podczas wakacji. Jednak nieraz zdarza się tak, że w okresie wiosennym nie ma odpowiedniej pogody, by popracować nad opalenizną. W takim razie jak osiągnąć pożądany efekt i bez zmartwień wyjść na plażę? Oczywiście jest na to kilka sposobów. Pierwszym z nich to wizyta w solarium i wykupienie kilku sesji. Jest najszybsza forma przedwczesnego opalania, jednak nie do końca najdoskonalsza. Niestety podczas opalania w solarium nasza skóra poddawana jest promieniowaniu UV podobnych do promieniowania słońca (najczęściej UV-A i UV-B). Niestety by otrzymać wymarzony efekt trzeba udać się na kilka sesji, a to wpływa niekorzystnie na naszą skórę. Źle wymierzony czas opalania pod lampami powoduje wysuszenie skóry, a w gorszym przypadku poparzenia. Trzeba także stwierdzić, iż nie każdy rodzaj skóry nadaje się do takich ‚eksperymentów’, ponieważ mogą wystąpić różne wysypki czy też zaczerwienienia. Najbezpieczniejszą formą ‚opalenia’ skóry przed wyjazdem nad morze czy jezioro jest stosowanie kremów czy też sprejów opalizujących. Równomierne i dokładne rozsmarowanie kremu na ciele zapewnia efekt naturalnej opalenizny. Najczęściej nie przynosi efektów ubocznych, a nasze ciała nabywają pięknego kolorytu. By zwiększyć efekt można pić 2-3 razy dziennie szklankę soku z marchwi. Warzywa te działają na naturalny koloryt. Jednakże trzeba uważać! Zwiększona dawka soku powoduje, że nasza skóra z brązowej stanie się pomarańczowa! Także jeśli zdecydujecie się na tę metodę dokładnie przestrzegajcie zasad, by w przyszłości nie upodobnić się do marchewki.

O stronie

Często zapominamy o tym, że o wyglądzie naszej skóry decyduje także to, co spożywamy na co dzień. Potrawy bogate w sól, tłuszcz zwierzęcy, cukier przyczyniają się do rozwoju cellulitu. Cukier i tłuszcz powodują rozrastanie się tkanki tłuszczowej, sól natomiast przyczynia się do gromadzenia wody w organizmie. Prawidłowa dieta powinna więc obejmować składniki, które wspomagają spalanie tłuszczu, a więc przyspieszają przemianę materii, oraz ułatwiają usuwanie nadmiaru wody. Dlatego też do diety należy włączyć produkty zawierające błonnik, a więc przede wszystkim pieczywo pełnoziarniste, owoce i warzywa, różnego rodzaju kasze. Nadmiaru wody pozbędziemy się, paradoksalnie, pijąc duże ilości płynów. Szczególnie zalecana jest woda mineralna, a także zielona i czerwona herbata, które znane są z tego, że przyspieszają spalanie tłuszczu. Z jadłospisu wykreślić należy przede wszystkim słodycze oraz potrawy typu „fast food”, które dostarczają ogromnej ilości kalorii. Nie zapominajmy o tym, że nasza dieta odbija się na naszym zdrowiu i wyglądzie.

Losowy artykuł

Jednym z elementów walki z cellulitem jest masaż, zarówno ten wykonywany w profesjonalnych salonach kosmetycznych, jak i ten, który można samodzielnie wykonać w domu, najlepiej podczas kąpieli, kiedy skóra jest wilgotna, a naczynia krwionośne rozszerzone pod wpływem ciepła. Masaż, który można wykonywać drewnianym bądź plastikowym przyrządem z wypustkami, szorstką rękawicą lub po prostu uciskając skórę palcami, poprawia krążenie krwi, a więc przyczynia się do usuwania toksycznych produktów przemiany materii oraz przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Ciało masujemy okrężnymi ruchami od dołu ku górze, czyli od łydek w górę tułowia, koncentrując się na miejscach dotkniętych „pomarańczową skórką”. Dodatkową zaletą masażu jest złuszczanie martwego naskórka. Tak wykonany zabieg przygotowuje skórę na przyjęcie aktywnych substancji z kosmetyków ujędrniających i antycellulitowych. W gabinecie możemy poddać się endermologii, czyli zabiegowi, w którym przy użyciu specjalnej głowicy, formującej pod wpływem podciśnienia fałd skórny, masowane jest całe ciało. Reklama: